Mój blog zmienił się na wiosnę :) Jest bardziej kolorowo. Pomyślałam, że już czas najwyższy! Napiszcie, co o nim myślicie- podoba Wam się?
Wielkie dzięki dla mojego Kochanego, za wstawienie moich graficznych pomysłów- bez Niego oglądałabym je tylko ja :)
Ps. babeczkę, którą widzicie w nagłówku narysowałam sama..i jestem z niej dumna! :)
niedziela, 26 kwietnia 2009
Lody melonowe z imbirem
tak ciepło, że takie smaki same przychodzą. Jeśli zabierzecie się za nie teraz, już w ten wieczór będziecie się mogli nimi cieszyć :)
Orzeźwiające i soczyste a jednocześnie puszyste i śmietankowe.
Lody o smaku melona z imbirem
przepis na podstawowe lody z tego bloga, zmodyfikowany


Składniki:
Smacznego!
Ja moje lody podałam z gorącym syropem truskawkowym :)
Orzeźwiające i soczyste a jednocześnie puszyste i śmietankowe.
Lody o smaku melona z imbirem
przepis na podstawowe lody z tego bloga, zmodyfikowany
Składniki:
- 500 ml schłodzonej śmietanki kremówki (dałam 30%)
- 5 jaj
- szczypta sody oczyszczonej
- 15 łyżek cukru
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- 1 melon, obrany, pokrojone a następnie zmiksowane (u mnie żółty melon)
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- W dużej misce ubij śmietanę. Odstaw do lodówki.
- W drugiej misce ubij białka ze szczyptą sody. Odstaw do lodówki.
- W trzeciej misce utrzyj żółtka z cukrem i ekstraktem waniliowym.
- Wyjmij miski z lodówki. Do miski ze śmietaną wmieszaj delikatnie białka, następnie żółtka z cukrem i na końcu puree z melona oraz imbir. Wymieszaj wszystko dokładnie ale delikatnie, żeby lody nie straciły puszystości.
- Wstaw do zamrażarki na co najmniej 8 godzin.
Smacznego!
Ja moje lody podałam z gorącym syropem truskawkowym :)
Etykiety:
słodkości
sobota, 25 kwietnia 2009
Świeży dżem pomarańczowo-waniliowy
jeszcze nigdy nie jadłam dżemu z pomarańczy- zobaczyłam ten przepis na którymś z blogów (niestety nie pomnę, na którym) i postanowiłam natychmiast zrobić. Od siebie dodałam świeżą wanilię. Jeszcze jest gorący, poczekam do jutra, żeby go spróbować :)
Podzielę się wrażeniami. Wygląda pysznie- zresztą zobaczcie! Jest gęsty, z dużymi kawałkami skórek i wszędobylskimi maleńkimi ziarenkami wanilii.
Edit:
już spróbowałam :) Jest pyszny- ma mocny aromat skórek pomarańczowych idealnie dopełniony przez smak i zapach wanilii, którą tu naprawdę czuć. Myślę, że wieczorem zabiorę się za robienie kolejnej partii- pół słoika z dżemu zrobionego dzisiaj podaruję Mamie, więc zostanie nam tylko pół! :)
Myślę, że będzie idealny na tosty, na lekkie śniadanie :)
Dżem pomarańczowo-waniliowy

Składniki:
Sposób przygotowania:
Podzielę się wrażeniami. Wygląda pysznie- zresztą zobaczcie! Jest gęsty, z dużymi kawałkami skórek i wszędobylskimi maleńkimi ziarenkami wanilii.
Edit:
już spróbowałam :) Jest pyszny- ma mocny aromat skórek pomarańczowych idealnie dopełniony przez smak i zapach wanilii, którą tu naprawdę czuć. Myślę, że wieczorem zabiorę się za robienie kolejnej partii- pół słoika z dżemu zrobionego dzisiaj podaruję Mamie, więc zostanie nam tylko pół! :)
Myślę, że będzie idealny na tosty, na lekkie śniadanie :)
Dżem pomarańczowo-waniliowy
Składniki:
- 4 pomarańcze z cienką skórką
- ok. 4 szklanki wody
- ok. 2 szklanki cukru*
- 1 laska wanilii
Sposób przygotowania:
- Pomarańcze dokładnie wyszorować, przekroić każdą na pół i pokroić w cieniutkie plasterki. Włożyć do plastikowej miski, zalać ok. 4 szklankami wody (tak, żeby tylko przykryła pomarańcze), szczelnie przykryć i odstawić na noc w lodówce. To pomoże zmiękczyć skórki i skrócić czas gotowania. Jeśli pomarańcze mają pestki zebrać je do małej miseczki podczas krojenia, zalać wodą, przykryć i odstawić na noc w lodówce (pestki zawierają pektyny- naturalne zagęstniki). Moje pomarańcze nie miały pestek.
- Następnego dnia wlać pomarańcze z wodą (oraz ew. wodę z pestek, bez pestek) do garnka, gotować aż skórki zmiękną (moje były dość grube- trwało to ok. 40 minut).
- Następnie ocenić ile objętości zajmuje cała mieszanina i dodać tyle samo cukru* (moja zajmowała 2 szklanki, więc dodałam 2 szklanki cukru). Wszystko z powrotem wlać do garnka, mieszać, gotując na małym ogniu, aż cukier się rozpuści. Dodać przekrojoną laskę wanilii oraz wyskrobane z niej nasionka. Gotować aż całość osiągnie 105 stopni (ok. 30-40 minut).
- Zebrać pianę, która powstała na wierzchu. Wyjąć połówki laski wanilii, wyrzucić.
- Dżem przelać do wyparzonych słoików, zakręcić, odstawić do góry dnem do całkowitego ostygnięcia.
Smacznego!
Etykiety:
słodkie przetwory
piątek, 24 kwietnia 2009
Mocno kremowo-serowa lasagne z kurczakiem i grzybami
Wyjątkowa. Niestandardowa. Mocno pachnie parmezanem i tymiankiem. Kremowa. Zobaczcie sami!
Przepis ze strony epicurious, z magazynu Gourmet, nieco zmieniony przeze mnie.
Mocno kremowo-serowa lasagne z kurczakiem i grzybami

Składniki:
Przepis ze strony epicurious, z magazynu Gourmet, nieco zmieniony przeze mnie.
Mocno kremowo-serowa lasagne z kurczakiem i grzybami
Składniki:
- 10 pieczarek obranych i cienko pokrojonych w plastry
- 1 op. suszonych prawdziwków (grzyby trzeba namoczyć w wodzie przez noc, odsączyć)
- 3 ząbki czosnku pokrojone w cieniutkie plasterki
- 2 łyżki ghee (lub oliwy)
- 4 łyżki masła
- 1/2 szklanki wytrawnego białego wina
- 1 duża (podwójna) pierś z kurczaka, pokrojona w drobniutką kostkę
- 3 1/2 szklanki mleka
- 1/4 szklanki mąki
- 2 łyżeczki tymianku
- 3/4 szklanki startego parmezanu
- opakowanie makaronu lasagne
- ok. 12 plastrów żółtego sera
Sposób przygotowania:
Smacznego!
- Piekarnik rozgrzej do 225 stopni.
- Na patelni rozgrzej łyżkę ghee/oliwy i podsmaż na złoto kurczaka.
- Na drugiej patelni (głębokiej) na łyżce ghee/oliwy podsmaż pieczarki i prawdziwki, czosnek, aż zmiękną (ok. 3 minuty). Przypraw solą i pieprzem. Dolej wino i gotuj przez 2 minuty. Przełóż grzyby do miski, wrzuć mięso z kurczaka i zamieszaj.
- Doprowadź mleko do wrzenia w średnim garnku i zmniejsz ogień. Na patelni po grzybach roztop masło, posyp je mąką i zamieszaj, żeby nie było grudek. Podsmaż na małym ogniu przez 3 minuty, ciągle mieszając. Wlej mleko, ciągle mieszając. Dodaj tymianek, sól, pieprz. Podgotuj, często mieszając przez 5-6 minut aż sos zgęstnieje. Zdejmij z ognia. Odlej 1 szklankę sosu, do reszty wsyp parmezan i przelej do miski z grzybami i kurczakiem. Dokładnie wymieszaj.
- Połowę sosu rozlej na dnie naczynia żaroodpornego, rozprowadź. Przykryj 3 listkami lasagne, na to 1/3 mieszaniny kurczak/grzyby, na to 4 plasterki sera, następnie lasagne itp. Na koniec na ostatnią warstwę lasagne wylej resztę sosu ze szklanki, połóż ser żółty i wstaw do piekarnika.
- Przykryj, piecz przez 30 minut, następnie odkryj i piecz przez 15 minut aż ser z wierzchu się podpiecze.
Smacznego!
Etykiety:
obiad
Subskrybuj:
Posty (Atom)
